Okiem Pangrysa czyli Mantle w Battlefield 4

Wraz z ubiegłoroczną premierą najnowszych kart AMD rodziny R9/R8/R7 pojawił się Mantle, czyli nowe API dla kart graficznych, które w zasadzie ma być niskopoziomową alternatywą dla DirectX 11. Sam DirectX jest obarczony dużą ilością ograniczeń i jego optymalizacja jest hmm… mocno dyskusyjna. Nie zapomnijmy, że DirectX potrafi wygenerować dość spore dodatkowe obciążenia dla CPU podczas wykonywania niektórych operacji.

m

Mantle ma dawać najlepsze efekty tam, gdzie wydajność jest ograniczana przez procesor i ma na celu przede wszystkim usuwać wszelkie problematyczne w optymalizacji wąskie gardła wynikające z narzutu API czy nieefektywnego dzielenia obliczeń na wątki. Dzięki temu najlepsze efekty uzyskają systemy z niskiego i średniego segmentu oraz osoby dysponujące starszymi konfiguracjami, jeśli oczywiście mają kartę graficzną bazującą na architekturze GCN, czyli kartę graficzną AMD z serii HD 7XXX oraz karty z najnowszej rodziny R9/R8/R7.

Krótko mówiąc, dzięki technologii AMD, część zadań z obliczaniem tekstur, zostanie przerzucana na GPU, odciążając nam CPU, czyli wreszcie słabszy procesor nie będzie nam ograniczał możliwości wydajnej karty graficznej. I tak, jak dobrze sami wiecie, większość współczesnych kart graficznych rzadko pracuje na 100% swoich możliwość a jak to mawia mój przyjaciel.

Nieużywany potencjał to stracony potencjał

No chyba, że kopiecie jakąś krypto walutę 😛
Czytaj dalej Okiem Pangrysa czyli Mantle w Battlefield 4

Lubisz to? Poleć to innym:

Beta Battlefield 4 – półmetek.

Minął już przeszło tydzień od dnia, w którym z wypiekami na twarzy i sercem pełnym nadziei, jako posiadacz usługi Premium BF3 zagrałem po raz pierwszy w Betę Battlefield 4 na kilka dni przed jej upublicznieniem. Nadszedł, więc czas na małe podsumowanie.

Beta jak to beta jest obarczona wieloma błędami i bugami, ale udostępniony build gry jest stosunkowo wczesny a jak zapewniają developerzy z DICE, obecnie pracują na zdecydowanie nowszej wersji i zdecydowanej większość błędów nie powinniśmy uświadczymy w finalnym produkcie, co mnie oczywiście ogromnie cieszy. Przyznam, że Beta Battlefielda 3 zawierała dużo więcej błędów i bugów, które istotnie nie pojawiły się w retailowej wersji gry, co napawa nadzieją na podobny scenariusz z obecną odsłoną BF.

Czytaj dalej Beta Battlefield 4 – półmetek.

Lubisz to? Poleć to innym:

Betatest Battlefield 4 okiem Pangrysa

Gdy w połowie ubiegłego roku EA podało elektryzującą informację, że składając zamówienie przedpremierowe na Medal of Honor: Warfighter w Wersji Limitowanej dostaniemy dostęp do Bety Battlefield 4, w światku graczy wręcz się zagotowało. Chyba nikt się nie spodziewał tak szybkiego tempa prac deweloperów z DICE. Wizja nowej odsłony serii rodziła w dodatku nadzieję na produkt, który czerpałby garściami z BF2 i BF2142, z atrakcjami graficznymi, jakie zapewnia silnik gry, czyli stale rozwijany Frostbite. Oczekiwano, że w BF4 powróci też tryb dowódcy, który wspomagał działania kompanów, zrzucając im sprzęt czy zaopatrzenie, albo celnym ostrzałem artyleryjskim ułatwiał atak naszych jednostek. Miał się pojawić również tryb widza, wypatrywany szczególnie przez zwolenników rozgrywek turniejowych oraz tropiciele cheaterów.

Battlefield Bad Company 2 oraz Battlefield 3 raczej kiepsko według mnie nadawały do rozgrywek e-sportowych, na co narzekali ich organizatorzy, jak też sami gracze. Dopiero nadchodząca wielkimi krokami czwórka miała coś zmienić i po sprawdzeniu w akcji bety tytułu, moim skromnym zdaniem zmiany idą w dobrym kierunku. Wraca dość długo nieobecny tryb Commander, choć niestety w becie jest on jeszcze nieaktywny. Jest też Spectator, dzięki któremu możemy zwiedzić jako „duch” całą dostępną mapę. W wersji finalnej produktu ma na nas czekać do tego jeszcze kilka miłych niespodzianek.

Otwierające się oto dzisiaj na wszystkich testy tak naprawdę wystartowały już 1 października, przynajmniej dla tych, którzy zamówili w przedsprzedaży cyfrową edycję Specjalną Battlefield 4 przez Origin, są użytkownikami usługi Battlefield 3 Premium lub zarejestrowały swój egzemplarz Edycji Limitowanej lub cyfrowej Edycji Specjalnej Medal of Honor: Warfighter. Żeby móc się teraz przyłączyć do zabawy wystarczy pobrać klienta Origin, zalogować się na swoje konto (jeśli oczywiście już je mamy) lub stworzyć nowe, dodać betę do naszej biblioteki gier i zwyczajnie ruszyć na podbój Szanghaju, aby sprawić, żeby nasi przeciwnicy ochoczo ginęli za swoją ojczyznę.
Czytaj dalej Betatest Battlefield 4 okiem Pangrysa

Lubisz to? Poleć to innym:

Kup Medal of Honor Warfighter a dostaniesz dostęp do bety … Battlefield 4


Całkiem niedawno, światek Battlefielda, obiegła sensacyjna wieść o … Battlefield 4. Pamiętacie że przy zakupie Medal of Honor dawano nam wdostęp do Bety Battlefield 3. Podobnie jest teraz.
Przy zamówieniu preorderowym Medal of Honor Warfighter dostaniemy dostęp do bety BF4…
Czytaj dalej Kup Medal of Honor Warfighter a dostaniesz dostęp do bety … Battlefield 4

Lubisz to? Poleć to innym: